fot. prk24.pl
Na punktach kontrolnych obsadzonych przez rekonstruktorów mieszkańcy rozwiązywali zadania teoretyczne i praktyczne, osadzone w realiach epoki. To m.in. rzut granatem, zagadki dotyczące uzbrojenia czy budowy pojazdów.

Łukasz Gładysiak ze Stowarzyszenia Historycznego „Pochodnia” powiedział, że gra miejska to nie tylko nauka, ale okazja do miłego spędzenia czasu: - Każdy może poznać historię pierwszego antykomunistycznego zrywu w Polsce. Konkurencje są związane z militarnymi aspektami poznańskiego czerwca. Mieszkańcy mogą spróbować rzucać granatem, dowiedzieć się, jakie siły skierowano przeciwko protestującym. Mamy także dwa motocykle oraz najbardziej znanego łazika - GAZ-69.

W grze miejskiej wzięły udział całe rodziny z dziećmi: - Nigdy nie braliśmy udziału w takiej zabawie, postanowiliśmy więc spróbować. W ten sposób też wychowujemy nasze dzieci w duchu patriotyzmu.

Więcej w poniższym materiale.

red./rz

fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl
fot. prk24.pl

Posłuchaj

materiał Radosława Zmudzińskiego