fot. Anna Popławska
W Darłowie królowały dziś granatowe mundury. Doroczne święto, połączone ze ślubowaniem klas pierwszych, obchodził dziś darłowski Zespół Szkół Morskich. W szeregi szkoły przyjętych zostało dziś oficjalnie prawie 190 nowych „morsaków".

Zespół Szkół Morskich w Darłowie od lat jest jedną z najchętniej wybieranych przez uczniów z regionu szkół średnich. Kształcą się w niej uczniowie z całej Polski, a nawet zza granicy. Jak mówiła dyrektorka placówki Magdalena Miszke, młodych ludzi przekonują perspektywy zatrudnienia, jakie daje zdobyte w szkole wykształcenie.

- Młodzi ludzie biorą pod uwagę to, czy będą mieli perspektywę zatrudnienia po ukończeniu szkoły, a u nas to widzą. Nie tylko znajdują zatrudnienie na morzu, ale też na lądzie. Mają szansę zarabiać naprawdę dobre pieniądze i dlatego wielu młodych ludzi decyduje się na kształcenie w naszej placówce. Nadal ma również na to wpływ magia munduru - podkreśliła dyrektorka.

Darłowski Zespół Szkół Morskich to jedyna średnia szkoła morska, która dysponuje własnym statkiem szkoleniowym. W ostatnich latach wzbogaciła się też o nowoczesne pracownie.

- Mamy nowoczesne pracownie symulatora nawigacyjnego, mechanicznego. Zmodernizowaliśmy również ostatnio warsztaty. Staramy się, żeby cały czas modernizować, unowocześniać szkołę. Chodzi o to, aby pracodawcy, zatrudniając naszych absolwentów, mieli do czynienia z ludźmi dobrze przygotowanymi - dodała dyrektorka placówki Magdalena Miszke.

W Zespole Szkól Morskich w Darłowie uczy się obecnie ponad 8900 uczniów, m.in. przyszli nawigatorzy i mechanicy okrętowi, ale też hotelarze i logistycy.

ap/kc



fot. Anna Popławska
fot. Anna Popławska
fot. Anna Popławska

Posłuchaj

Magdalena Miszke - dyrektorka Zespołu Szkół Morskich w Darłowie, cz. 1 Magdalena Miszke - dyrektorka Zespołu Szkół Morskich w Darłowie, cz. 2