fot. prk24.pl
Wiceszef MSWiA i koszaliński poseł PiS-u, który był w piątek gościem Anny Popławskiej w porannym „Studiu Bałtyk”, podkreślił, że reżim Alaksandra Łukaszenki organizuje skoordynowaną akcję utworzenia szlaku migracyjnego przez Polskę. Dodał, że straż graniczna zatrzymała sto osób, które chciały pomóc migrantom w nielegalnym przekroczeniu granicy.
W skrócie
  • Paweł Szefernaker powiedział, że decyzja o przedłużeniu stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni nie była łatwa i wynikała z troski o bezpieczeństwo Polski, obywateli i nienaruszalności granic.
  • Wiceszef MSWiA przypomniał, że w ramach programu Cyfrowa Polska do prawie 20 tysięcy dzieci z 880 gmin, w których funkcjonowały PGR-y, trafi sprzęt komputerowy.
  • Koszaliński poseł PiS-u zapewnił, że jeszcze w październiku ruszy kolejny nabór wniosków w ramach programu wsparcia dla gmin popegeerowskich.

Sejm zgodził się w czwartek wieczorem na przedłużenie o 60 dni stanu wyjątkowego na części obszaru województw podlaskiego i lubelskiego, przy granicy z Białorusią. Za zagłosowało 237 posłów, przeciw było 179, a od głosu wstrzymało się 31.

- To były bardzo trudne decyzje, ale wynikają z dbania o bezpieczeństwo Polski, obywateli i nienaruszalności granic. Mamy sytuację, w której nasz sąsiad, reżim Alaksandra Łukaszenki, organizuje skoordynowaną akcję utworzenia szlaku migracyjnego przez Polskę. Białorusini podpisali umowę o bezwizowym ruchu z wieloma państwami. Codziennie do Mińska czy Grodna przylatują więc migranci. Służby tego kraju podwożą tych ludzi do granicy, obserwują za pomocą dronów, jak wygląda jej zabezpieczenie i wiedzą, gdzie można spróbować zostawić dużą grupę migrantów - powiedział Paweł Szefernaker.

Bezpieczeństwo Polski i Polaków jest niezwykle ważne. W trakcie stanu wyjątkowego zatrzymano sto osób z innych państw, które przyjechały do Polski i chciały pomóc przy nielegalnej migracji. Paweł Szefernaker, wiceszef MSWiA i koszaliński poseł PiS-u

Koszaliński poseł Prawa i Sprawiedliwości przypomniał również, że w poniedziałek rusza nabór do programu „Cyfrowa Gmina”. Wiceszef MSWiA ogłosił jego uruchomienie trzy tygodnie temu. Szacuje się, że z pomocy mają skorzystać mieszkańcy 880 gmin, w których funkcjonowały Państwowe Gospodarstwa Rolne. Komputery ma otrzymać prawie 20 tysięcy dzieci. Na realizację programu rząd przeznaczył 80 milionów złotych. Jeśli zapotrzebowanie będzie większe, budżet zostanie zwiększony.

- Nabór potrwa miesiąc. Zakończy się 5 listopada. Rodzice lub inni opiekunowie prawni dzieci będą musieli złożyć wnioski, w wyznaczonych przez gminy miejscach. Jestem przekonany, że do końca roku komputery trafią do dzieci. Program realizowany jest z pieniędzy unijnych, które przekazano Polsce na walkę z wykluczeniem cyfrowym. Uznaliśmy, że należy je przeznaczyć na zakup sprzętu komputerowego dla dzieci z rodzin byłych pracowników PGR-ów. Chcemy w ten mały sposób pokazać, że państwo dba o te dzieci. Pandemia pokazała, jak duże jest wykluczenie cyfrowe na tych terenach - powiedział gość „Studia Bałtyk”.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości mówił także o programie wsparcia dla gmin popegeerowskich, którego jest autorem. Ma on na celu rozwój terenów wiejskich, które najbardziej ucierpiały gospodarczo w czasie transformacji ustrojowej po 1989 roku. W pierwszej edycji na realizację najpilniejszych inwestycji przeznaczono 340 milionów złotych.

- Około północy rozmawiałem na ten temat z panem premierem Mateuszem Morawieckim. Mogę zapewnić, że jeszcze październiku ruszy kolejny nabór wniosków. Zgodnie z tym, co szef rządu mówił podczas ogólnopolskich dożynek w Bobolicach, samorządy otrzymają miliard złotych na realizację najważniejszych inwestycji - podsumował polityk

Więcej w poniższej rozmowie.

red.

Posłuchaj

Gość „Studia Bałtyk”: Paweł Szefernaker, wiceszef MSWiA i koszaliński poseł PiS-u