fot. wzp.pl
Przebudowa przejazdu kolejowego w Manowie to najważniejsza w tym roku inwestycja na szlaku Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej. Na jej realizację samorząd województwa zachodniopomorskiego przekazał 40 tys. zł. W piątek umowę w tej sprawie podpisali wicemarszałek Tomasz Sobieraj i prezes KKW Paweł Gajdzica.

- Przejazd wymaga pilnego remontu. Stara infrastruktura kolejowa uległa degradacji, a na krajowej jedenastce jest przecież duże natężenie ruchu. Koszalińska wąskotorówka to cenny zabytek i wyjątkowa atrakcja turystyczna, jedyna taka w tej części Pomorza - powiedział Tomasz Sobieraj.

Remont przejazdu ma zakończyć się w listopadzie. Wykonany zostanie w technologii bezpodsypkowej, co zwiększy trwałość przejazdu i poprawi bezpieczeństwo ruchu. Szyny zainstalowane będą w rowkach, więc nie będą wystawały ponad nawierzchnię drogi. Montaż płyt przejazdowych i szyn poprzedzi wymiana gruntu do głębokości prawie dwóch metrów.

Koszalińska Kolej Wąskotorowa powstała w 1898 roku, jest jedną z najstarszych w Europie. W latach 80. i 90. XX w. zamykano jej kolejne odcinki. Jesienią 2001 r. przestała kursować, ale już w 2005 r. lokalni pasjonaci kolejnictwa zarejestrowali Towarzystwo Koszalińskiej Kolei Wąskotorowej i tym samym uratowali zabytkowy szlak. Przeprowadzili niezbędne remonty i w 2008 r. udało się ponownie uruchomić połączenie Koszalin-Manowo, a później odbudować trasę Manowo-Rosnowo.

Kolejka docierająca z Koszalina nad Jezioro Rosnowskie każdego roku przewozi ok. 14 tysięcy pasażerów.

red./rz

fot. wzp.pl
fot. wzp.pl
fot. wzp.pl
fot. wzp.pl