fot. Jarosław Ryfun
Wśród absolwentów liceów egzamin z polskiego zdało 96 proc. zdających, a wśród techników - 93 proc.; egzamin z matematyki zdało w liceach 88 proc., a w technikach - 77 proc.; egzamin z języka angielskiego (najczęściej wybieranego języka obcego) zdało w liceach 96 proc., a w technikach - 92 proc.

Ze wstępnych danych CKE, opublikowanych na początku lipca (obejmujących tylko sesję maturalną majową) wynikało, że wśród tegoroczni absolwentów liceów ogólnokształcących maturę zdało 81 proc. (prawo do poprawki miało 13,2 proc.), a wśród zdających w technikach maturę zdało 64 proc. (prawo do poprawki miało 24,9 proc.).

W tym roku w związku z pandemią COVID-19 i koniecznością prowadzenia edukacji zdalnej egzamin maturalny był przeprowadzony na podstawie wymagań egzaminacyjnych ogłoszonych w grudniu ubiegłego roku, a nie na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Wymagania egzaminacyjne stanowią zawężony katalog wymagań (o 20-30 proc.) określonych w podstawie.

Tak jak w latach ubiegłych maturzyści musieli obowiązkowo przystąpić do trzech egzaminów pisemnych: z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego (obligatoryjne są na poziomie podstawowym).

Nie było w tym roku obowiązkowych egzaminów ustnych (z języka polskiego i języka obcego). Zdawali je tylko ci maturzyści, którzy potrzebują wyniku z egzaminu ustnego przy rekrutacji na uczelnie za granicą. Nie było też w tym roku obowiązku przystąpienia do egzaminu z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, czyli z przedmiotu do wyboru.

Aby zdać maturę trzeba uzyskać z przedmiotów obowiązkowych co najmniej 30 proc. punktów możliwych do zdobycia.

PAP/rz