fot. Mateusz Sienkiewicz
Różańce, krzyże, książeczki do nabożeństwa, figurki maryjne czy obrazy z wizerunkami świętych trafiły do parafii Miłosierdzia Bożego w Szczecinku. To odzew mieszkańców na apel proboszcza o przynoszenie do kościoła zalegających w domach, poświęconych przedmiotów.

Wśród przedmiotów znalazły się również rzeczy należące do zmarłych niedawno osób starszych. Ks. Radosław Suchorab przyznaje, że wielu wiernych nie miało pojęcia, co z nimi zrobić. - Powiedzieliśmy w ogłoszeniach duszpasterskich, że jeżeli te rzeczy są poświęcone, to należałoby je albo spalić albo zakopać, aby zachować wymiar sakralny.

Proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Szczecinku zdecydował, aby zebrane przedmioty kultu rozdać wiernym. Zainteresowanie przerosło jego oczekiwania. - Wszystkie niepotrzebne figurki zniknęły. Trafiło do nas też dużo wizerunków świętych, krzyży. Znaleźli się również chętni na nie oraz na rzeczy, które trzeba było naprawić.

Pozostałe przedmioty zostaną zakopane w przy parafialnym ogrodzie. Ks. Radosław Suchorab zapowiada, że akcja będzie kontynuowana.

ms/aj

Posłuchaj

Ks. Radosław Suchorab o ogłoszeniu duszpasterskim Ks. Radosław Suchorab o zainteresowaniu akcją recyklingu dewocjonaliów