fot. PAP/Andrzej Grygiel - Miejsce śmiertelnego postrzelenia policjanta w Raciborzu
Jestem wstrząśnięty śmiercią funkcjonariusza Policji; zginął na służbie zabity przez bandytę; nie ma zgody, aby ktokolwiek podnosił rękę na tych, którzy, narażając życie, służą społeczeństwu - oświadczył we wtorek prezydent Andrzej Duda.

- Jestem wstrząśnięty śmiercią funkcjonariusza policji mł. asp. Michała Kędzierskiego. Zginął na służbie zabity przez bandytę. Nie ma zgody, aby ktokolwiek podnosił rękę na tych, którzy narażając życie służą społeczeństwu - napisał prezydent na Twitterze.

- Łączę się w bólu z jego bliskimi. Cześć jego pamięci! - podkreślił prezydent.

Do tragedii doszło we wtorek rano przy ul. Chełmońskiego w Raciborzu. Jak relacjonowała rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara, funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli. Kierowca miał poszukać dokumentów, wyjął jednak broń, z której oddał strzały do jednego z policjantów. Funkcjonariusz doznał ciężkich obrażeń. Reanimacja nie przyniosła rezultatu.

We wtorek po południu rzeczniczka śląskiej policji poinformowała, że od decyzji lekarzy zależy, kiedy będzie można wykonać czynności z udziałem mężczyzny, który śmiertelnie postrzelił policjanta. Napastnik został trafiony w udo przez drugiego funkcjonariusza.

PAP/od