fot. Mateusz Sienkiewicz
Przez całą niedzielę w kościele Miłosierdzia Bożego w Szczecinku zbierane są głosy mieszkańców. Mają oni wskazać propozycję nazwy ulicy i ronda, które powstaje w sąsiedztwie parafii.

W ankiecie znalazło się kilka możliwości, ale każdy może wskazać swoje pomysły. - Pojawiła się propozycja, aby było to rondo miłosierdzia. Słowo „miłosierdzie” określa jedną z najpiękniejszych postaw ludzkich - pochylenie się nad drugim człowiekiem i pomaganie mu, czego doświadczyliśmy w czasie pandemii. Rondo mogłoby być również nazwane imieniem świętej siostry Faustyny Kowalskiej, najbardziej znanej Polki na świecie. Ulica mogłaby być nazwana imieniem biskupa Czesława Domina, który utworzył bursę katolicką w Szczecinku - powiedział ks. Radosław Suchorab.

Wybrane przez parafian nazwy trafią do szczecineckiego ratusza. Wiceburmistrz Maciej Makselon powiedział, że miasto nie zamyka się na żadne propozycje: - Każdy mieszkaniec ma prawo zgłosić propozycję. W Szczecinku jest tradycja nadawania nazw rondom, więc nie dziwi mnie więc to, że grupa mieszkańców skupiona wokół parafii zaproponowała, aby nazwa ulicy była z nią związana.

Jeszcze w tym roku  przekonamy się, czy budowany łącznik między ulicą Kołobrzeską a Polną oraz rondo otrzymają nazwę wskazaną przez parafian. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą szczecineccy radni.

Drogowa inwestycja ma się zakończyć za kilka tygodni.

ms/rz

Posłuchaj

materiał Mateusza Sienkiewicza