fot. pixabay.com
Według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, sytuacja hydrologiczna w kraju poprawiła się, ale nie oznacza to, że zagrożenie suszą minęło.

Grzegorz Walijewski, rzecznik IMGW podkreślił, że w tym roku mamy do czynienia z dużo lepszą sytuacją wyjściową niż rok temu. Wówczas w kwietniu na kilkudziesięciu stacjach mierzących przepływ wody w rzekach odnotowano suszę: - Stan wody w rzekach układa się przeważnie w strefie wody średniej, miejscami nawet wysokiej, czyli tak jak powinno to wyglądać w rzekach.

Rzecznik IMGW przypomina, że sytuacja zaczęła się poprawiać wraz z opadami deszczu w październiku ubiegłego roku, a z kolei zimą w całej Polsce padał śnieg. Wyjaśnił także, że po roztopach poprawiła się wilgotność gleby i poziom wód w rzekach.

IMGW przygotował prognozę sezonową, z której wynika, że średnia miesięczna temperatura w kwietniu i maju będzie w normie wieloletniej, a w czerwcu i lipcu temperatury mają być powyżej norm. Grzegorz Walijewski powiedział, że prognoza uwzględnia też opady. W kwietniu, maju i czerwcu mają być w okolicach normy, z kolei w lipcu spadną poniżej normy.

Rzecznik IMGW zaznaczył, że nie można twierdzić, iż susza w tym roku nie wystąpi. Przypomniał, że w naszym kraju jest klimat umiarkowany przejściowy, który cechują zmienne stany pogody: - Stąd mamy do czynienia zarówno z suszą, jak i z powodziami.

IAR/aj