To jedne z najrzadszych ptaków Polsce. W naszym kraju żyje ich zaledwie kilkanaście par.

- Dopiero w latach 90. sokolnicy zaczęli wprowadzać te ptaki do środowiska naturalnego. Efektem tego jest gniazdo, które znajduje się w Koszalinie - powiedział Sławomir Sielicki, szef opiekującego się ptakami Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” z Włocławka.

Pomysł stworzenia budki lęgowej dla ptaków na kominie ciepłowni koszalińskiego MEC-u pojawił się aż dwadzieścia lat temu. - Dopiero po dłuższym czasie pojawiły się w nich pustułki, dość popularne ptaki. Niedawno zamieszkały tam sokoły wędrowne - powiedział Robert Mania, prezes koszalińskiego MEC-u.

Samica wysiaduje obecnie cztery jajka. W najbliższych dniach zostanie ogłoszony konkurs na imiona dla ptaków. Jego zwycięzcy otrzymają drobne upominki.

Życie sokołów można podglądać obrazie z trzech kamer dostępnym na stronie internetowej MEC-u.

Więcej w materiale Arkadiusza Wilmana.

aw/rz

Posłuchaj

materiał Arkadiusza Wilmana