fot. wzp
W piątek w Karlinie samorządowcy z naszego województwa podpisali wspólnie z marszałkiem Olgierdem Geblewiczem apel do rządu RP o pomoc. Jak mówią, bez wsparcia finansowego większości gmin grozi trwała marginalizacja.

Apel powstał w czasie odbywających się w Karlinie pierwszych w historii wspólnych obrad Zachodniopomorskiego Zespołu Parlamentarnego, Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego oraz Konwentu Wójtów, Burmistrzów i Prezydentów Województwa Zachodniopomorskiego. Mówi on m.in. o konieczności wsparcia Pomorza Zachodniego takimi samymi środkami jak PolskiWschodniej. Pieniądze, o które walczy województwo zachodniopomorskie, przy wsparciu samorządowców i parlamentarzystów, w nowej perspektywie finansowej, miałyby pochodzić z niepodzielonej jeszcze między regiony, kwoty 7 miliardów euro. Region zabiega o 800 mln euro.

Chcemy ponad podziałami politycznymi, wspólnym głosem zabiegać o ważne sprawy Pomorza Zachodniego. Nikogo nie trzeba przekonywać, że region zmienił się dzięki Funduszom Europejskim. Wciąż jednak wielkim wyzwaniem jest zapewnienie równego rozwoju, tak żebyśmy mogli żyć godnie i z perspektywami dla nas i naszych dzieci. Wciąż nierozdzielona jest kwota 7 mld euro, dlatego zamierzamy przekonać rząd, by zainwestował dużą część z tych środków na Pomorzu Zachodnim. Chcemy przekonać rząd, że w wyniku transformacji ustrojowej, Pomorze Zachodnie ucierpiało nie mniej niż Polska Wschodnia. My jednak nie możemy liczyć na gigantyczne środki w ramach Programu Polski Wschodniej, choć mierzymy się z takimi samymi problemami. Apelujemy o dodatkowe 800 mln euro – tłumaczył Olgierd Geblewicz, marszałek woj. zachodniopomorskiego.

Pomorze Zachodnie jako region mierzy się z ogromnymi wyzwaniami rozwojowymi. Z trzech powiatów w Polsce, w których gminy w 100 procentach są gminami zagrożonymi trwałą marginalizacją dwie zlokalizowane są w województwie zachodniopomorskim -to powiat drawski i łobeski.

Chcemy, aby z tego miejsca, z Karlina popłynął apel do rządu: nie zostawiajcie najbiedniejszych gmin samych sobie. Chcemy kontynuować rozpoczęte  przez nas działania, ponieważ widzimy, że przynoszą efekty – powiedział marszałek Olgierd Geblewicz.

Dodatkowe fundusze w nowej perspektywie mają pomóc w kontynuacji podjętych już działań. Jak zapowiadają politycy, mają one służyć: aktywizacji społecznej i zawodowej mieszkańców, aktywizacji gospodarczej i aktywizacji infrastrukturalnej (w tym poprawy dostępności komunikacyjnej).

Nie wystarczą tylko projekty miękkie, które oczywiście są ważne, ale musimy zainwestować spore środki w gospodarkę i infrastrukturę transportową – przekonywał marszałek.

wzp/kc