fot. sport.szczecinek.pl
Nie wszystkie pływalnie wróciły do pracy po lockdownowym odmrożeniu. Od dzisiaj jednak działa już basen sportowy w koszalińskim parku wodnym. Mieszkańcy Słupska i Szczecinka natomiast będą mogli skorzystać z tych atrakcji dopiero w sobotę.

Jak powiedziała Beata Bracka, prezes szczecineckiej spółki Aqua-Tur, powodem jest interpretacja przepisów i trudny proces ponownego uruchamiania obiektu.

- Rozruch trwał kilka dni, zaczynając od uzdatniania, poprzez pobieranie próbek do badania, po podgrzewanie wody w basenie  - powiedziała Beata Bracka. - Na czas zamknięcia obiektu, temperatura wody została obniżona, żeby nie generowała większych opłat. Cały czas przeprowadzana była filtracja i uzdatnianie - dodała.

Odwiedzający basen będą musieli zwracać uwagę na dystans pomiędzy sobą i dezynfekcję rąk, ze względu na trwającą pandemię koronawirusa.

- Nie ma wytycznych, żeby ograniczać ilość klientów do 50, czy 75 procent. Jednak odwiedzający zostaną poinformowani o zachowaniu reżimu sanitarnego. Szafki będziemy na bieżąco starać się dezynfekować - wyjaśniła Bracka.   

W poniedziałek dla klientów otwarty zostanie basen sportowy z łaźnią i sauną w kołobrzeskim MOSiR-ze. Być może w przyszłym tygodniu uda się uruchomić pływalnie w Białogardzie - wszystko uzależnione jest od tego, kiedy Białogardzki Ośrodek Sportu i Rekreacji otrzyma wyniki próbek wody.

ms/od

Posłuchaj

Beata Bracka, prezes szczecineckiej spółki Aqua-Tur