fot. prk24.pl
Niestety z tych informacji, które dostałem w nocy, wynika, że w środę bariera 10 tys. nowych zakażeń będzie przekroczona - oświadczył rzecznik rządu Piotr Müller. Przyznał też, że należy się spodziewać zwiększenia obostrzeń oraz że wariant regionalizacji obostrzeń jest poważnie brany pod uwagę.

Minister zdrowia Adam Niedzielski ma przedstawić w środę szczegółowe nowe zasady dotyczące obostrzeń związanych z epidemią COVID-19.

Müller pytany, czy należy spodziewać się „przykręcenia śruby”, jeśli chodzi o restrykcje odparł, że bez wątpienia sytuacja epidemiczna jest trudniejsza niż 2 tygodnie temu. - W związku z tym takiego kierunku możemy się spodziewać - stwierdził. Dopytywany o wzrostowy trend liczby zakażeń rzecznik rządu powiedział, że dane, które spływają, potwierdzają ten trend.

Mogę powiedzieć, że niestety z tych informacji, które jeszcze dostałem w nocy, to niestety dzisiaj ta bariera 10 tys. zachorowań będzie przekroczona; może nawet więcej w związku z tym, że te dane ciągle spływają. Piotr Müller - rzecznik rządu

Rzecznik rządu pytany, czy potwierdzi nieoficjalne informacje dotyczące podziału Polski na strefy i regionalizacji obostrzeń, odparł, że w ostatnich dwóch dniach wariant regionalizacji był bardzo poważnie branym pod uwagę. - Dzisiaj o godz. 10 posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego i ostatnie dyskusje w tym zakresie - zaznaczył. Müller zwrócił uwagę, że widać istotne różnice pomiędzy niektórymi regionami Polski co do liczby zakażeń.

PAP/aś