fot. pixabay.com
Przy wysokich temperaturach zwierzę, tak jak człowiek, może doznać udaru cieplnego. Dlatego ważne jest, żeby w takim przypadku szybko zareagować i ochłodzić naszego czworonoga w odpowiedni sposób.

- Nie polewajmy zwierzaka lodowatą wodą, ale letnią. Można go ewentualnie okryć zmoczonym, chłodnym ręcznikiem lub go położyć, aby mógł się on na nim położyć. Warto też wyłożyć matę chłodzącą lub ustawić wentylator - podkreśliła lekarz weterynarii Magdalena Manijak.

Zwierzęta muszą mieć cały czas dostęp do wodny pitnej. Warto więc w czasie dłuższego spaceru zabrać ją ze sobą, ponieważ w Koszalinie nadal wystawiona miska z wodą dla zwierząt jest rzadkością. - Pies nie powinien pić wody ze stawu lub z Dzierżęcinki, ponieważ może się rozchorować - powiedział Kamil Szewczyk, społeczny opiekun zwierząt.

Powraca też apel o niezostawianie zwierząt w zamkniętych samochodach. Małgorzata Manijak dodała, że spędzenie nawet kilka minut w aucie może się skończyć dla psa czy kota śmiercią: - To śmierć w męczarniach. Pies może doznać wstrząsu i nie będzie już szans na jego uratowanie.

W przypadku zobaczenia psa w zamkniętym samochodzie w czasie upału, mamy obowiązek zareagować. Policjanci zalecają w takiej sytuacji wybicie bocznej szyby samochodu i poinformowanie odpowiednich służb.

kc/rz

Posłuchaj

materiał Katarzyny Chybowskiej