fot. pixabay
Prognoza na niedzielę wskazuje na to, że w zasadzie w całym kraju temperatura maksymalna będzie znacznie wyższa niż przeciętnie. To efekt napływu ciepłego powietrza z południowego zachodu - poinformował IMGW. W całej Polsce można się spodziewać temperatury maksymalnej występującej rzadziej niż raz na 20 lat.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował prognozę wartości maksymalnej temperatury powietrza w niedzielę 26 czerwca 2022 na tle warunków wieloletnich. Synoptycy przeprowadzili próbę odniesienia prognozowanych warunków termicznych na 26 czerwca na przykładzie wybranych stacji synoptycznych względem wyników wieloletnich z lat 1991-2020.

Jak zaznacza IMGW, tego rodzaju analiza pozwala określić stopień wyjątkowości prognozowanych warunków, w tym także prawdopodobieństwo ich wystąpienia.

"Z analizy danych pomiarowych ze stacji synoptycznych wynika, że tegoroczny czerwiec można, jak na razie (do 23.06), uznać za miesiąc ciepły termicznie, ze średnią anomalią względem warunków wieloletnich (1991-2020) wynoszącą 0,8 stopnia Celsjusza" - wskazał IMGW. Dodał, że należy przy tym podkreślić, że na obszarze Polski zaznacza się wyraźne zróżnicowanie anomalii, z wyraźnie dodatnimi wartościami na południowym zachodzie (maksymalnie w Legnicy +1.8 st. C) i zbliżonymi do zera na północnym wschodzie.

Ale prognoza na 26 czerwca wskazuje, że praktycznie na całym obszarze kraju temperatura maksymalna będzie dużo wyższa niż przeciętnie. Jak tłumaczy IMGW to skutek napływu ciepłego powietrza z południowego zachodu. Najwyższe wartości wystąpią w Gorzowie, Zielonej Górze i Koszalinie - 32 stopnie Celsjusza. Na 42 stacjach (85 proc. analizowanych lokalizacji) wartości dodatniej anomalii temperatury maksymalnej przekroczą w niedzielę 6 stopni Celsjusza (w Koszalinie aż 10 st. C).

IMGW zauważa, że tak wysoka temperatura maksymalna notowana jest na tych stacjach przeciętnie raz na 20 lat.

PAP/aj