fot. pixabay.com
Słupski Ratusz nie przyznał kwoty 525 tys. zł na pomoc osobom bezdomnym Towarzystwu Pomocy im. Św. Brata Alberta. To największa organizacja pozarządowa tego typu działająca w mieście.

Monika Rapacewicz, rzeczniczka słupskiego magistratu powiedziała na naszej antenie, że oferta złożona przez Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta, nie spełniła założeń konkursu ogłoszonego przez miasto. W wyniku postępowania, które ostatecznie nie zostało rozstrzygnięte, ratusz miał wyłonić organizację, pomagającą bezdomnym na terenie Słupska: - Towarzystwo Pomocy im. Św. Brata Alberta, które jako jedyne wzięło udział w konkursie nie ujęło kilku naszych warunków. Miało ono zapewnić w placówce miejsca buforowe, które zabezpieczałaby bezdomnych przed potencjalnym kontaktem z osobami zakażonymi m.in. koronawirusem. Organizacja także nie uwzględniła w ofercie działań ukierunkowanych na pomoc potrzebującym w wyjściu z bezdomności. Zdajemy sobie sprawę, że to środowisko jest trudne do współpracy, jednak nie możemy z góry zakładać, że nikogo z tej bezdomności nie wyciągniemy. Nasza rozmówczyni podkreśliła, że bezdomni w Słupsku nie zostaną pozostawieni sami sobie: - Umowę z Towarzystwem Pomocy im. Św. Brata Alberta mamy podpisaną do końca czerwca. Wkrótce powtórzymy nierozstrzygnięty konkurs. Organizacja może złożyć ponownie swoją ofertę w tym postępowaniu. Mamy zapas czasowy, aby do 1 lipca podpisać nową umowę. Joanna Chudzińska szefowa Towarzystwu Pomocy im. Św. Brata Alberta w Słupsku, odmówiła komentarza naszemu reporterowi, twierdząc, że musi zapoznać się ze wszystkimi szczegółami sprawy. W Słupsku przebywa około 180 osób bezdomnych. Więcej w poniższym materiale. sf/mt

Posłuchaj

materiał Sebastiana Ferensa