fot. TVP INFO
Wirusolog, który był gościem Anny Popławskiej, w porannej audycji „Studio Bałtyk”, mówił o projekcie umożliwiającym wprowadzenie obowiązkowych szczepień przeciwko COVID-19. Podkreślił także, że osoby zakażone, zbyt późno zgłaszają się do lekarza w celu rozpoznania objawów koronawirusa.

Posłowie Nowej Lewicy chcą obowiązkowych szczepień przeciwko COVID-19 dla dorosłych. Złożyli w tej sprawie projekt ustawy. Prof. Włodzimierz Gut zaznaczył, że szczepienia są jedyną metodą, by zwalczyć pandemię. - Należy jednak pamiętać, że przygotowują one organizm na kontakt z wirusem, lecz przed nim nie chronią. Chroni nas natomiast zachowanie odpowiedniego dystansu, udanie się w porę do lekarza i poddanie się izolacji. Dotyczy to wszystkich wariantów - podkreślił.

Wirusolog zwrócił uwagę, że zbyt późno zgłaszamy się do lekarza. - Powinniśmy poddać się konsultacji medycznej przy odczuwaniu pierwszych objawy o charakterze oddechowym, czy jelitowym. To lekarz ma ocenić, czy istnieje konieczność wykonania testu - wyjaśnił prof. Gut i dodał, że już w momencie pojawienia się podejrzenia zakażenia, powinniśmy niezwłocznie poddać się izolacji, czyli unikać kontaktu z innymi ludźmi. - To ludzie roznoszą wirusa. Jeśli opóźnimy wizytę u lekarza, to automatycznie wpływamy na jego rozszerzanie się - zaznaczył.

- Koronawirus jest jedną z wielu wirusowych chorób i tak należy ją traktować. Nie jest to sposób na ograniczenie naszej wolności, czy działanie mające na celu zarobek. Dotknęła nas choroba i trzeba do niej podejść racjonalnie - podkreślił wirusolog.

Zapraszany do wysłuchania rozmowy.

ap/aś

Posłuchaj

Gość porannego „Studia Bałtyk”: prof. Włodzimierz Gut