fot. prk24.pl
Prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej „Gryf” w Koszalinie, który był gościem Aleksandry Kupczyk w popołudniowym „Studiu Bałtyk”, dodał, że w piątek została podpisana w tej sprawie umowa dotacyjna z urzędem miejskim.

- Film będzie pokazywał losy podporucznika Henryka Wieliczki, pseudonim „Lupa”. Jesteśmy na etapie sporządzania dokumentacji i planowania działań filmowych. W marcu zaczynamy. Chcemy, aby obraz był gotowy jeszcze w tym roku - powiedział Marcin Maślanka. -
Henryk Wieliczko urodził się w 1926 roku. Był żołnierzem 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Został aresztowany w 1948 roku, a rok później zamordowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. To niezwykle brawurowa postać, ciesząca się życiem i kochająca ojczyznę. W filmie chcemy pokazać jego młodość, witalność i odwagę, czyli cechy charakterystyczne dla tego pokolenia - dodał.

Marcin Maślanka przypomniał, że członkowie „Gryfa” nakręcili dziewięć filmów przybliżających postaci żołnierzy wyklętych: - Poprzez tego typu działalność promujemy naszą regionalną historię. Cztery obrazy przedstawiają postaci, które poniosły ogromną cenę za swoją działalność - kapitana Piotra Karpowicza, podporucznika Zdzisława Badochy, Stefana Pabisia i Edwarda Muchy.

Gość „Studia Bałtyk” poinformował również, że w listopadzie założono „Federację Patriotyczną”, a jedną z organizacji założycielskich było stowarzyszenie. „Gryf”: - Dzisiaj otrzymaliśmy wpis do KRS-u. Zrzeszamy już 23 podmioty. Chcemy razem m.in. pomagać kombatantom i edukować młodzież.

Marcin Maślanka przypomniał także, że z powodu pandemii stowarzyszenie obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” przeniosło do mediów społecznościowych.

Więcej w poniższej rozmowie.

red./ak/rz

Posłuchaj

rozmowa Aleksandry Kupczyk z Marcinem Maślanką