Zaproszenie Marceliny Marciniak przyjęli: przewodniczący Rady Miasta w Świdwinie Wojciech Piątek oraz prezes Stowarzyszenia „Inkubator Rozwoju Świdwina” Tomasz Goleniowski.
Przewodniczący Rady Miasta w Świdwinie - Wojciech Piątek
Świdwin szykuje się na największą zmianę od lat. Rozbudowa bazy NATO i pojawienie się nowoczesnych myśliwców F-35 mają nie tylko wzmocnić bezpieczeństwo kraju, ale także całkowicie zmienić samo miasto. O wyzwaniach i szansach związanych z inwestycją mówił Wojciech Piątek.
- Świdwińska baza będzie jedną z najnowocześniejszych w Europie - podkreślił. Jak zaznaczył, inwestycja o wartości około 2,8 miliarda złotych oznacza ogromne zmiany także dla mieszkańców miasta.
Do Świdwina mają trafić nie tylko nowe samoloty, ale także setki żołnierzy, pracowników cywilnych i obsługi technicznej. To z kolei oznacza potrzebę przygotowania mieszkań, dróg i całej infrastruktury miejskiej.
- Naszą rolą jako samorządowców jest przygotować miasto na odbiór potencjalnych nowych mieszkańców jak najlepiej - mówił Wojciech Piątek.
Jak podkreślił może to być także szansa na zatrzymanie niekorzystnych trendów demograficznych. Miasto od lat mierzy się ze spadkiem liczby mieszkańców, jednak relokacja personelu wojskowego może częściowo odwrócić ten proces.
Jeszcze kilka lat temu był to pomysł schowany „na dnie szuflady”. Dziś startup technologiczny rozwijany w Świdwinie ma szansę wejść na zagraniczne rynki. O tym, jak małe miasto może budować innowacje, mówił Tomasz Goleniowski ze Stowarzyszenia „Inkubator Rozwoju Świdwina”.
Podkreślił, że działalność inkubatora od początku miała stworzyć przestrzeń dla lokalnej przedsiębiorczości i ludzi z pomysłami. - Chcieliśmy stworzyć platformę do dialogu o tym, czego w naszym małym Świdwinie potrzeba - mówił.
Dziś inkubator wspiera zarówno początkujących przedsiębiorców, jak i osoby prowadzące już własne firmy. Najgłośniejszym projektem stał się jednak startup technologiczny rozwijany przez samego Tomasza Goleniowskiego. Jak przyznał, pomysł przez lata pozostawał jedynie w sferze planów. - Miałem głęboko schowany projekt budowy startupu technologicznego - opowiedział.
Przełomem okazała się współpraca z Centrum Kreowania Innowacji ze Szczecina oraz udział w projektach wspierających startupy technologiczne. Dziś projekt rozwijany w Świdwinie współtworzy zespół z całej Polski, a jeden ze wspólników wrócił niedawno z konferencji w Dolinie Krzemowej w Stanach Zjednoczonych.