facebook.com/OSP Trzebielino
W fermie świń w Suchorzu na Pomorzu ogniem zajął się jeden z sześciu budynków. Na szczęście na miejscu okazało się, że pali się budynek ze słomą, a nie z inwentarzem – poinformował PAP w niedzielę rzecznik prasowy PSP w Bytowie bryg. Krzysztof Rychter.

Strażacy zgłoszenie o pożarze w fermie trzody chlewnej w Suchorzu (powiat bytowski) otrzymali w niedzielę ok. godz. 11.30.

"Na szczęście okazało się, że w ramach kompleksu sześciu budynków, pali się budynek ze słomą z nr 2, a inwentarz był w sąsiednim z nr 3. Zwierzętom nic się nie stało. Pożar został opanowany i nie rozprzestrzenił się na pozostałe budynki" – poinformował bryg. Rychter.

Dodał przy tym, że w objętym pożarem budynku o wymiarach 90 na 20 mkw zawalił się dach na jednej czwartej jego długości.

"Trwa dogaszanie pożaru i ustalanie przyczyn pojawienia się ognia. Na tę chwilę za wcześnie na szacowanie strat" – zaznaczył bryg. Rychter.

Podał, że w sumie do akcji gaśniczej zadysponowanych zostało 13 zastępów straży pożarnej.

pap/jr