fot. PAP/Andrzej Lange
Polska jest gotowa na o wiele szybsze tempo szczepień przeciw COVID-19, ale musimy mieć dostęp do szczepionek - mówił szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk. Jak dodał, zgodnie z harmonogramem, do końca marca ma być zaszczepionych ok. 3 mln osób

Dworczyk w sobotniej rozmowie w RFM FM był pytany o harmonogram szczepień przeciw koronawirusowi. - Na razie trzymamy się planu, który przedstawiliśmy w ostatnich dniach. Do końca pierwszego kwartału, czyli do końca marca, chcemy zaszczepić ok. 3 mln osób. To będą osoby z grupy zero, czyli przede wszystkim pracownicy podmiotów prowadzących działalność leczniczą, i seniorzy 70+. Przy czym oczywiście, część tej grupy. A to wszystko związane jest z ograniczeniami w dostępie do szczepionki - powiedział.

Dodał, że z tej grupy 3 mln osób, około 2 mln-2 mln 200 tys. osób to będą seniorzy wyłącznie powyżej 70 roku życia. W następnej kolejności do szczepień będą przewidziane pozostałe grupy zawodowe, w tym nauczyciele i przedstawiciele służb mundurowych. Dworczyk zaznaczył, że jest jeszcze "stosunkowo duża populacja osób między 60. a 70. rokiem życia".

Jak mówił Dworczyk, obecnie nie jest problemem brak punktów do szczepień. Wskazał, że do tej pory zostało uruchomionych 509 punktów szczepień - to są szpitale węzłowe dla grupy zero. - Łącznie mamy ponad 6 tys. punktów szczepień - mówił, zaznaczając, że przyspieszenie w szczepieniach "może być bardzo duże".

- Problemem jest dostępność szczepionki. Zdecydowaliśmy się pozyskiwać ją w ramach solidarnościowego mechanizmu unijnego. Dzisiaj Unia równomiernie i zgodnie z tempem dostaw od producentów, dzieli pomiędzy kraje unijne szczepionki. A my, jako państwo, jesteśmy gotowi na o wiele szybsze szczepienie, natomiast musimy mieć dostęp do tego preparatu - powiedział. Dodał, że rząd chciałby, aby w 2021 r. można było powiedzieć, że zapanował nad pandemią. - A to oznacza, że system służby zdrowia nie będzie przeciążony - podkreślił.

- Wczoraj doszliśmy do blisko 200 tys. osób zaszczepionych. Jedyne co nas ogranicza, to dostęp do szczepionki - powiedział Dworczyk.

Szczepienia w Polsce odbywają się etapami według grup opisanych w narodowym programie. Rozpoczęto je 27 grudnia. Obecnie szczepione są osoby z grupy zero, do której należą m.in. pracownicy sektora ochrony zdrowia i rodzice wcześniaków. Od 25 stycznia ruszą szczepienia osób zakwalifikowanych do grupy pierwszej. Należą do niej seniorzy powyżej 60 lat (szczepienie odbywać się będzie od najstarszych osób), pensjonariusze domów pomocy społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu, służby mundurowe i nauczyciele.

PAP/ar