fot. TVP Info
Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych w porannej rozmowie Studia Bałtyk podkreślił, że mimo obaw przed zarażeniem koronawirusem, nie możemy rezygnować z leczenia innych dolegliwości i korzystania z pomocy lekarskiej.

- Według Rzecznika Praw Obywatelskich, około jedna trzecia pacjentów przestała się leczyć czy nawet nie chcą przychodzić do przychodni, kiedy ich zapraszamy. To nie jest tak, że lekarze zamknęli drzwi  - komentuje sytuacje w kraju dr Michał Sutkowski. - Pacjenci często nie chcą do nas przychodni, bo po prostu się boją. Oczywiście, wszyscy powinniśmy się nieco bać, bo to powoduje, że będziemy się  lepiej zachowywać. Nie powinniśmy się jednak bać, wtedy kiedy mamy jakiekolwiek objawy. W przypadku infekcji należy pozostać w domu i skontaktować się z przychodnią telefonicznie, umówić się na konkretną godziny wizyty albo w lżejszych przypadkach na telereporadę. Jeśli są jednak inne objawy, które nas niepokoją, to nie możemy chować głowy w piasek, bo to nic nie zmieni - dodaje.

Dr Michał Sutkowski zaapelował również o działanie na rzecz walki z pandemią. Ostatnie dni przyniosły rekordową ilość zgonów, ponad 600 osób zmarło w czwartek z powodu koronawirusa.

 -  Stabilizacja na poziomie dwudziestu kilku tysięcy zachorowań i 500-600 zgonów, w przeliczeniu na ilość mieszkańców powoduje, że zajmujemy trzecie miejsce na świecie. To jest ostatni moment, żebyśmy się zastanowili nad swoim postępowaniem nie tylko systemowym - komentuje ekspert.

Poranny gość Aleksandry Kupczyk przypomniał również, że walka z pandemią to również dbanie o własne zdrowie w kwestii hartowania odporności,  zdrowego odżywiania czy nienadużywania alkoholu.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

ap/zp

rozmowa Aleksandry Kupczyk z dr Michałem Sutkowskim