fot. prk24.pl
Sekretarz Koszalina Tomasz Czuczak i starosta koszaliński Marian Hermanowicz byli gośćmi Aleksandry Kupczyk w popołudniowym „Studiu Bałtyk”. Odnieśli się do pomysłu rozszerzenia granic miasta.

Przypomnijmy, profesor Krystian Heffner z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, na zlecenie koszalińskiego urzędu miasta, przygotował ankietę będącą częścią raportu dotyczącego rozszerzenia granic administracyjnych miasta. Mieszkańców Konikowa (gm. Świeszyno), Starych Bielic (gm. Biesiekierz), Kretomina (gm. Manowo), Skwierzynki, Kędzierzyna i Gorzebądza (gm. Sianów) od tego tygodnia pyta się, czy chcieliby w niedalekiej przyszłości zmienić adres na koszaliński. Władze czterech gmin, których dotyczy ankieta, nie ukrywają oburzenia.

W czwartek odbyła się w trybie zdalnym sesja Rady Powiatu w Koszalinie. Radni jednogłośnie przyjęli uchwałę w sprawie „stanowiska wobec planów jednostronnego naruszenia przez gminę Koszalin integralności terytorialnej i społecznej Powiatu Koszalińskiego oraz Gmin Biesiekierz, Manowo, Sianów i Świeszyno”.

- Musieliśmy natychmiast odpowiedzieć na ten pomysł. Gminy ościenne także podjęły podobne uchwały - powiedział starosta koszaliński Marian Hermanowicz.

- Każdy samorząd ma prawo podjąć takie uchwały, zgodnie ze swoimi kompetencjami. Wykonywana analiza nie zapoczątkowała procesu zmian administracyjnych. Rozpocznie się to wówczas, gdy koszalińscy radni podejmą stosowną uchwałę albo gdy przyjmą ją rady ościennych gmin - odpowiedział Tomasz Czuczak.

Marian Hermanowicz powiedział, że samorządowcy chcieli bardzo szybko zareagować: - O takich pomysłach powinniśmy dowiedzieć się jako pierwsi. Musimy przecież zapytać o kwestię rozszerzenia granic Koszalina naszych mieszkańców. Jestem zdziwiony także tym, że koszalińscy radni dowiedzieli się o całej sytuacji z prasy, a nie od prezydenta miasta.

Zdaniem Tomasza Czuczaka, ankieta została dobrze przygotowana - padają w niej pytania m.in. o pozytywne i negatywne skutki przyłączenia miejscowości z ościennych gmin do Koszalina. - To jest tylko element całego raportu, w którym zostaną pokazane więzi ekonomiczne i kulturowe tych terenów. Dziwi mnie więc emocjonalne podejście samorządowców, bo dopiero czekamy na materiały, które będą dostępne także dla włodarzy ościennych gmin - powiedział Czuczak.

Według Mariana Hermanowicza ta sytuacja może wpłynąć negatywnie na dalszą współpracę miasta z gminami i powiatem. Tomasz Czuczak dodał, że miasto chce kontynuować współpracę z powiatem i ościennymi gminami.

red./ak/rz

Posłuchaj

rozmowa z sekretarzzem Koszalina Tomaszem Czuczakiem i starostą koszalińskim Marianem Hermanowiczem