fot. prk24.pl
Mężczyzna stracił przytomność. Przechodnie wezwali pomoc, a następnie zaczęli reanimować 58-latka.

Byli w stałym kontakcie z dyspozytorem pogotowia, który udzielał im wskazówek.

- Specjalistyczny zespół ratownictwa medycznego, który przyjechał na miejsce sprawdził parametry życiowe mężczyzny, lekarz stwierdził zgon - powiedziała Polskiemu Radiu Koszalin Paulina Targaszewska, rzeczniczka wojewódzkiej stacji pogotowia ratunkowego.

ak/red.