fot.pixabay
W związku z dalszym szerzeniem się koronawirusa Saksonia zawiesiła w poniedziałek mały ruch graniczny, który pozwalał mieszkańcom tego kraju związkowego na krótkie wyjazdy do Polski oraz Czech w celu zrobienia zakupów czy zatankowania samochodu.

Jak ogłosiło w Dreźnie krajowe ministerstwo spraw socjalnych, obecnie jedynie z powodów zawodowych, społecznych lub medycznych będzie można bez obowiązku kwarantanny przyjeżdżać z zagranicznego regionu zagrożonego do Saksonii na maksymalnie 12 godzin lub przez identyczny czas przebywać w takim regionie.

"Jednocześnie pobyt taki nie może służyć robieniu zakupów, prywatnemu uczestnictwu w imprezie kulturalnej, wydarzeniu sportowym, publicznych uroczystościach lub innej formie spędzania czasu wolnego" - zaznaczyło ministerstwo.

Komentując to, krajowa minister spraw socjalnych Petra Koepping oświadczyła: "Wielokrotnie wyraźnie wskazywałam, że ze względu na wysoką liczbę infekcji bardzo krytycznie oceniam ożywioną transgraniczną turystykę zakupową. W obliczu poważnej sytuacji zdecydowaliśmy, że podróże na zakupy lub na tankowanie nie będą już zwolnione z obowiązku kwarantanny".

pap/ma