fot. Sebastian Ferens
Urzędnicy wycenili, że usunięcie graffiti z elewacji budynków oraz elementów małej architektury na terenie miasta kosztowałoby około 100 tys. zł.

- Nie wygląda to ładnie. Zawsze można sobie znaleźć jakieś skryte miejsce do malowania graffiti, a nie na nowej szkolnej elewacji - mówili słupszczanie.

- Cieszymy się, kiedy powstaje wartościowa sztuka na ulicy. Jednak te malowidła trudno do tej kategorii zaliczyć. Z obawy o dalsze akty wandalizmu, obszary objęte inwestycjami, będą posiadały monitoring - wyjaśnił Paweł Krzemień z Referatu Rewitalizacji Urzędu Miejskiego w Słupsku.

Więcej w materiale Sebastiana Ferensa.

sf/od

Posłuchaj

materiał Sebastiana Ferensa