fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
fot. Mateusz Sienkiewicz
Ma tam powstać farma wiatrowa o łącznej mocy 145 megawatów.

Do wiosny 2022 roku na obszarze 45 kilometrów kwadratowych zbudowane zostaną 42 wiatraki – każdy o wysokości 117 metrów. Inwestycja warta około 675 mln złotych ma zaspokoić zapotrzebowanie energetyczne dla 100 tysięcy gospodarstw domowych. Ma także przynieść korzyści ekologiczne.

- Największym zyskiem dla przyrody jest redukcja emisji dwutlenku węgla. Produkujemy energię, która jest w pełni odnawialna - powiedział Xavier Canals ze spółki Biały Bór Farma Wiatrowa.

Obecność farmy wiatrowej bardzo mocno odczuje gmina Biały Bór. Dochody samorządu tylko z tytułu podatków zwiększą się o 50 procent. To jednak nie jedyne profity wynegocjowane z inwestorem.

- Sołectwa otrzymają 3 miliony w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy. Z kolei 1,5 miliona złotych otrzymamy na fundusz wsparcia inwestycji, który będzie odnawiany co roku przez pięć pięć lat - wyliczał Paweł Mikołajewski, burmistrz Białego Boru.

O skali inwestycji świadczy ilość materiałów potrzebnych do jej wykonania - 60 tysięcy ton kruszywa, 20 tysięcy metrów sześciennych betonu oraz 2 tysiące ton stali.

Hiszpański inwestor planuje rozpoczęcie budowy jeszcze jednej farmy w północy Polski. Do końca roku ma ruszyć budowa sześciu turbin w gminie Dębnica Kaszubska w powiecie słupskim.

ms/rz

Posłuchaj

Paweł Mikołajewski, burmistrz Białego Boru
Xavier Canals ze spółki Biały Bór Farma Wiatrowa.