fot. Krzysztof Klinkosz
Stypendia przeznaczone są na realizacje projektów z zakresu twórczości artystycznej, upowszechniania kultury czy opieki nad zabytkami.

Jednym ze stypendystów miejskiego programu jest Waldemar Jarosz, który chce ocalić od zapomnienia charakterystyczne dla Koszalina i okolic elementy architektury: - Mój projekt dotyczy przedstawienia graficznego zanikających struktur architektonicznych Jamna, Łabusza i części Koszalina. Te piękne obiekty bardzo dobrze wkomponowały się w nasz krajobraz.

Greta Grabowska, która w swoim projekcie chce przedstawić wątki z przedwojennej i obecnej historii miasta, podkreśliła, że kultura w każdej postaci i w każdym okresie potrzebuje mecenatu: - To warunek jej istnienia. Artysta potrzebował kogoś, kto dostrzeże jego działania i zainteresuje się jego dziełem.

Stypendia otrzymali także: Izabela Nowak, Sebastian Kuchczyński, Karolina Tomaszewska i Marcin Orłowski.

Do komisji przyznającej koszalińskie stypendia koszalińskie stypendia kulturalne wpłynęły 33 wnioski. Rozpatrywano ostatecznie 18 zgłoszeń.

Budżet na stypendia wyniósł 30 tysięcy złotych. Stypendia są wypłacane jednorazowo a ich wysokość waha się od 4,5 do 6 tysięcy złotych.

kk/rz

Posłuchaj

Waldemar Jarosz
Greta Grabowska