fot. prk24.pl
Jak poinformował przewodniczący Słupskiej Rady Seniorów, 30 procent mieszkańców Słupska to emeryci lub renciści i tylko 10 procent tej grupy podejmuje jakiekolwiek działania aktywizacyjne.

- Ludzie w moim wieku coraz częściej zamykają się w czterech ścianach ze względu na to, że nie wierzą w osiąganiu jakichkolwiek jeszcze sukcesów. Przyczynił się także do tego koronawirus, który spowodował wielu z nich skrajnych przypadkach nawet depresję - powiedział Stanisław Brzozowski.

Jak dodał, jego marzeniem jest powstanie dużego dziennego domu seniora: - Razem ze Słupską Radą Seniora naciskamy na władze miasta w tej sprawie, ale nie chcą skorzystać z rządowych dofinansowań na tego typu przedsięwzięcie.

Gość Piotra Głowackiego podziękował władzom miasta za przekazanie emerytom stołu do tenisa stołowego: - Bardzo dziękuję za ten dar. Seniorom jest potrzebna aktywność fizyczna. 

pg/mw/rż

Posłuchaj

rozmowa ze Stanisławem Brzozowskim