fot. Przemysław Grabiński
fot. Przemysław Grabiński
fot. Przemysław Grabiński
fot. Przemysław Grabiński
fot. Przemysław Grabiński
fot. Przemysław Grabiński
W trosce o bezpieczeństwo pasażerów - kierowcy Miejskiego Zakładu Komunikacji w Pile wzięli dziś udział w kolejnym szkoleniu z udzielania pierwszej pomocy. Tym razem tego jak reagować w nagłych sytuacjach uczyli się pod okiem ratowników i kadry Państwowej Uczelni Stanisława Staszica w Pile.

Dr Kamila Sadaj-Owczarek z Instytutu Ochrony Zdrowia pilskiej uczelni podkreśla, że od postawy i umiejętności kierowcy autobusu - tak jak od każdego z nas - może zależeć czyjeś zdrowie lub życie: - Pracujecie dzień i noc, w każde święto. Spotykamy się z ludźmi i konieczność udzielenia pierwszej pomocy może nastąpić.

Dr Kamila Sadaj-Owczarek dodała, że warto jednak wiedzieć, jak zachować się do czasu przyjazdu karetki.

Z kolei kierowcy pilskich autobusów, którzy wzięli udział w szkoleniu przyznają, że takie umiejętności w ich pracy bardzo się przydają: - Zdarzyło mi się, że pasażer miał atak epilepsji. Musiałem więc interweniować. Pomogłem wtedy aż do przyjazdu karetki. Dużo można się nauczyć podczas takich szkoleń.

Tadeusz Majewski, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji w Pile zauważył, że umiejętności kierowców przydają się nie tylko w przypadku pasażerów autobusów: - Mieliśmy taki przypadek, że jeden z naszych kierowców uratował życie przechodniowi, który zasłabł. Zdarzają się różne sytuacje niezależne od nas. Te ćwiczenia mogą się przydać. Warto je cyklicznie prowadzić.

Kierowcy miejskich autobusów w Pile szkolenia przechodzą regularnie.

pg/rż

Posłuchaj

dr Kamila Sadaj-Owczarek
kierowcy pilskich autobusów
Tadeusz Majewski, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji w Pile