fot. Jarosław Banaś
fot. Jarosław Banaś
fot. Jarosław Banaś
fot. Jarosław Banaś
fot. Jarosław Banaś
fot. Jarosław Banaś
fot. Jarosław Banaś
fot. Jarosław Banaś
Jarosław Rochowicz i Piotr Ostrowski przybliżali dziś naszym słuchaczom w ramach „Radiowego Klubu Obieżyświata” największe atrakcje nadmorskiego Dźwirzyna. Poszukiwali także regionalnych smaków i ocenili, że to jeden z najlepiej zagospodarowanych obszarów na polskim wybrzeżu.

Piotr Ostrowski, prezes Polskiego Radia Koszalin podkreślił, że plaże w Dźwirzynie są wyjątkowe: - Plaże mają od 60 do 100 metrów szerokości. Co ciekawe, w średniowieczu ich piasek wykorzystywano w całej Europie do produkcji klepsydr. Wynika to z tego, że ma on delikatną, "mączną" konsystencję. Dostęp do plaży jest bardzo łatwy. Dodatkowo, mogliśmy samochodem radiowym stanąć niemal na samej wydmie, oczywiście w sposób dopuszczalny. Dosłownie byliśmy 50 metrów od morza. Dźwirzyno to doskonałe miejsce na rodzinny wypoczynek i rzeczywiście widzieliśmy tam głównie rodziny z dziećmi.

Nasz dziennikarz Jarosław Rochowicz dodał, że wrażenie w tym sezonie robi duża liczba rowerzystów: - Praktycznie co drugi samochód ma stojaki z rowerami. Na międzynarodowej trasie rowerowej R10, która jest drewnianym traktem wiodącym przez wydmy, jest masa miłośników dwóch kółek.

- Popularność rowerów wynika po części z epidemii koronawirusa, ponieważ ludzie unikają komunikacji zbiorowej. Koronawirus odbija się zresztą w sposób widoczny na nadmorskich miejscowościach. Turystów jest znacznie mniej niż w latach poprzednich. Wynajęte są wprawdzie wszystkie domy letniskowe domki, pensjonaty, kwatery i mieszkania, ale już hotele, czy duże resorty stoją puste - ocenił Piotr Ostrowski.

- Wczoraj rozmawiałem z panią przewodnik z Kołobrzegu, która zwróciła uwagę na to, że zmienił się też profil ludzi, którzy przyjeżdżają do Kołobrzegu i okolicznych miejscowości. Nie są to już głównie pensjonariusze sanatoriów. Pojawiają się w coraz młodsi turyści. Wynika to z faktu, że bardzo poprawiła się oferta dla rodzin z dziećmi - nad morzem jest już dla nich naprawdę sporo atrakcji. Coraz bardziej przypomina to południe Szwecji czy północne Niemcy - podkreślił Jarosław Rochowicz.

- Nie ma też dyskotek, bo ludzie boją się takich imprez zbiorowych. Dodatkowo, wsparcie socjalne, które pojawiło się w ostatnich latach, spowodowało, że coraz więcej rodzin zaczęło latem podróżować. Widać, że coraz więcej jest rodzin, które stać na wypoczynek dzięki programowi 500 Plus. To cieszy. Ubolem jednak, że nie są jeszcze dostępne bony turystyczne. Ludzie dzwonią do Polskiego Radia Koszalin i pytają, kiedy dokładnie bon turystyczny zostanie wprowadzony. Miejmy nadzieję, że już w sierpniu i kolejni turyści dotrą na Pomorze Środkowe - podsumował Piotr Ostrowski.

rozmowa Adriana Adamowicza z Piotrem Ostrowskim i Jarosławem Rochowiczem

Jak pandemia koronawirusa wpłynęła na tegoroczny sezon turystyczny?

- Zanotowaliśmy duży spadek zainteresowania jednodniowymi wycieczkami. W zeszłym roku obsługiwałam nawet sześć wycieczek tygodniowo - w tym zagranicznych. W tym roku, w tygodniu oprowadzam jedną lub dwie grupy. Na naszym wybrzeżu mamy kilka najstarszych miast na Pomorzu Zachodnim. Kołobrzeg, Kamień Pomorski i Trzebiatów są perełkami naszego regionu - powiedziała Nina Albińska, przewodniczka z Kołobrzegu.

Dodała, że warto też odwiedzić mniejsze miejscowości - takie jak: Mrzeżyno, Dźwirzyno czy Rogowo. Podkreśliła, iż nad morzem co roku powstają nowe hotele: - Inwestorzy uważają, że warto tutaj lokować swój kapitał. Brakuje nam jednak takiej oazy spokoju. Coraz więcej zielonych terenów nadmorskich po prostu nam znika - dodała.

Zaznaczyła również, że droga S6 jest niezwykle istotna dla rozwoju regionalnej turystyki.

rozmowa z Niną Albińską

Turbot hitem tego sezonu. „To potrawa dnia albo miesiąca”

- Turbot to ryba z gatunku flądrowatych. Występuje nie tylko w polskiej strefie Bałtyku, ale także w strefie zwrotnikowej, na Oceanie Atlantyckim. Turbot może nie zbyt ciekawie wygląda, ale walory smakowe są niezwykłe. Jest znacznie lepsza od halibuta. Polecam także gładzicę lub ryby słodkowodne - stwierdził Piotr Ostrowski.

„W ostatnim tygodniu port jachtowy w Kołobrzegu był pełen”

- Ten rok jest specyficzny. Obawialiśmy się, że wszystko zostanie wstrzymane. Okazało się, że w ostatnim tygodniu port jachtowy był pełen. Pojawiło się wiele jednostek z zagranicy - m.in. Słowacji, Niemiec, Danii czy Szwecji - powiedział Marcin Koc, założyciel i szef Akademii Sportów Wodnych MK Sailing.

Jak dodał, młodzież nie interesuje się kursami żeglarskimi: - Zgłaszają się do nas osoby starsze. Próbowałem przeprowadzać różnego rodzaju akcje zachęcające młodzież do tego sportu, ale bez efektów.

- Podkreślmy, że żeglarstwo uczy pokory i wzajemnej pomocy. To wyjątkowy sport - zaznaczył Jarosław Rochowicz.

rozmowa z Marcinem Kocem

Karina Dmyterko, nasza kołobrzeska reporterka: nad Zatoką Grzybowską można znaleźć bursztyny

Nasza reporterka, która przez wiele lat pracowała w branży turystycznej, poleciła naszym słuchaczom odwiedzenie mało znanej w kraju Zatoki Grzybowskiej: - Bałtyk bywa zimny ze względu na rożne prądy. Jednak woda w Zatoce Grzybowskiej jest ciepła, a to dlatego że jest sama zatoka płytka. Dodatkowo nie ma tam tłumów i można znaleźć duże bursztyny. Jak sprawdzić, czy znaleziony przez nas kamień jest prawdziwy? Wystarczy go po prostu wrzucić do szklanki ze słodką wodą. Prawdziwy bursztyn po prostu nie zatonie.

Karina Dmyterko mówiła również o trasach rowerowych i o swoich ulubionych miejscach w tym regionie.

rozmowa z Kariną Dmyterko

Piotr Ostrowski i Jarosław Rochowicz jutro opowiedzą o kolejnych przygodach w Dźwirzynie w ramach projektu „Radio Koszalin na wakacjach”. Zapraszamy do słuchania porannego i popołudniowego „Studia Bałtyk” oraz „Na dobry dzień”.

red./rż