Fot. prk24.pl
To 12 osób z Ukrainy i Turcji. 11 osób nie miało zezwoleń na pracę, a jedna przebywała w Polsce nielegalnie. Będą wnioski do sądu o ukaranie pracodawcy i obcokrajowców.

Rzecznik Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej komandor podporucznik Andrzej Juźwiak powiedział, że kontrole legalności zatrudnienia są bardzo szczegółowe: - To dość żmudna analiza dokumentów. Sprawdzamy, czy cudzoziemiec spełnia wszystkie wymogi prawne. Zdarza się, że to pracodawcy unikają legalnego zatrudnienia cudzoziemców.

Komandor Juźwiak dodał, że sprawę nielegalnego zatrudnienia pracodawcy najczęściej tłumaczą w określony sposób: - Tłumaczą się nieznajomością przepisów i tym, że są one według nich bardzo skomplikowane.

W białogardzkiej firmie funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej ustalili też, że 14 cudzoziemcom pracodawca zlecił pracę na innych warunkach, niż były w zezwoleniach. Nie dopełnił też obowiązku powiadomienia wojewody i powiatowego urzędu pracy o podjęciu pracy przez cudzoziemców.

ak/iw

Posłuchaj

Andrzej Juźwiak