Będzie wypływał z przystani Jamno w kierunku Mielna i Unieścia. To statek należący do koszalińskiego MZK stanowiący letnią atrakcję turystyczną. Jest także dla turystów tzw. antidotum na zakorkowane trasy dojazdowe nad morze.

„Koszałek” to elektryczny i w pełni ekologiczny statek.

- Ma 19 metrów długości i 60 akumulatorów żelowych, które znajdują się pod pokładem. Jeśli prądu zabraknie, to mamy agregat - podkreśla Wojciech Kurenda z MZK.

Jednostka może zabrać na pokład nawet 67 pasażerów. Jednak ze względu na pandemię wprowadzono ograniczenia w liczbie przewożonych osób.

- Na statku jednocześnie będą mogły przebywać maksymalnie 33 osoby. Wszyscy muszą mieć maseczki. Każdy będzie mógł także zdezynfekować ręce. Płyny znajdą się przy wejściu na statek -
zaznacza Anna Wolny z koszalińskiego MZK.

W minionym sezonie letnim „Koszałek” przewiózł 17 tysięcy pasażerów. W tym roku statek będzie kursował do końca sierpnia. Pierwszy kurs już w sobotę o 10.30.

rp/rż

Posłuchaj

Wojciech Kurenda
Anna Wolny