fot. Jacek Żukowski
W specjalnie odgrodzonych boksach jest miejsce dla 150 psów i 80 kotów.

- W schronisku są gabinet zabiegowy i sala, gdzie będzie można przeprowadzać operacje. Mamy kilka wybiegów i osobny budynek, gdzie mogą przebywać zwierzęta objęte kwarantanną - mówi prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Słupsku Barbara Aziukiewicz.

Przy budowie i utrzymaniu schroniska ze słupskim ratuszem współpracują ościenne gminy.

- Jestem przekonany, że ta inwestycja będzie służyła naszym zwierzętom - dodaje Leszek Kuliński, wójt gminy Kobylnica.

Koszt inwestycji to prawie 7 milionów złotych, z czego milion pochodzi z dotacji, a 2 miliony to pożyczka z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Pozostałe pieniądze pochodzą proporcjonalnie z siedmiu gmin, które zdecydowały się na budowę nowego schroniska.

jż/rż

fot. Jacek Żukowski

Posłuchaj

Barbara Aziukiewicz, prezes TOZ-u w Słupsku
Leszek Kuliński, wójt gminy Kobylnica