fot. prk24.pl
55-letni mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu - powiedziała Monika Sadurska, rzeczniczka słupskiej policji.

Jak dowiedziało się Polskie Radio Koszalin, Amerykanin pracuje w bazie wojskowej w Redzikowie, ale nie jest żołnierzem.

Mężczyzna w nadchodzącym tygodniu usłyszy zarzuty. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

ak/red.