fot. prk24.pl
23-letni Hubert K., podejrzany o spowodowanie obrażeń, które doprowadziły do śmierci jego 22-letniej partnerki, został we wtorek tymczasowo aresztowany na trzy miesiące przez Sąd Rejonowy w Pile. Mężczyzna przyznał się do winy.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał, że sąd zastosował wobec Huberta K. tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy: - Na posiedzeniu aresztowym podejrzany podtrzymał swoje wyjaśnienia w zakresie przyznania się do winy.

Ciało 22-letniej mieszkanki Piły znaleziono w godzinach popołudniowych w sobotę 9 maja, po tym jak ojciec kobiety wezwał do jej mieszkania służby ratunkowe. 22-latka mieszkała ze swoim partnerem, Hubertem K., i dwójką dzieci w wieku 3 lat i ok. 1,5 miesiąca. W chwili zatrzymania 23-latek był nietrzeźwy, policja stwierdziła u niego ponad 2 promile alkoholu.

Pierwsze oględziny ciała przeprowadzone w mieszkaniu kobiety nie wykazały przyczyny zgonu 22-latki. W poniedziałek, po przeprowadzeniu sekcji zwłok, prokuratura przedstawiła Hubertowi K. zarzut spowodowania obrażeń i doprowadzenie do śmierci kobiety. Według ustaleń śledczych, 22-latka była bita pięścią i otwartą dłonią w twarz; uderzała też głową o posadzkę.

Śledczy po przeprowadzeniu dodatkowych czynności procesowych mogą zmienić kwalifikację zarzucanego Hubertowi K. czynu na zabójstwo: - Nie wykluczamy tego. Ale na razie te ustalenia, które udało nam się poczynić, taką kwalifikację uzasadniają.

23-letniemu Hubertowi K. grozi kara pozbawienia wolności od lat 5, kara 25 lat więzienia albo dożywotnie pozbawienie wolności.

PAP/rż