fot. Mateusz Sienkiewicz
14 głosami „za” i jednym głosem „przeciw” radni z Połczyna-Zdroju podjęli decyzję o likwidacji szkoły podstawowej w Toporzyku. Było to dziewiąte podejście do tematu placówki, w której dziś w pierwszej klasie uczy się tylko jedna osoba.

W trakcie obrad przed połczyńskim ratuszem protestowali rodzice, którzy chwalili szkołę w Toporzyku: - Dzieci czują się tutaj bezpiecznie. Mają dobre warunki do nauki. Nauczyciele są bardzo sympatyczni i dobrze opiekują się dziećmi.

Jednym z argumentów przemawiających za likwidacją szkoły były nakłady finansowe na utrzymanie placówki. Gminę kosztuje ponad milion złotych rocznie. Jednak burmistrz Sebastian Witek uważa, że ważniejsze są aspekty społeczne: - Każdy z nas ma dzieci i nie chcielibyśmy dopuści do sytuacji, w której dzieci uczyłyby się w klasach 1-osobowych, gdzie nie miałyby kolegów i koleżanek.

Teraz opinię na temat likwidacji szkoły w Toporzyku podejmie zachodniopomorski kurator oświaty. Jeśli zatwierdzi decyzję połczyńskich radnych, szkoła przestanie istnieć z końcem sierpnia. Dzieci trafią do Szkoły Podstawowej w Połczynie-Zdroju.

ms/iw

Posłuchaj

Rodzice
Sebastian Witek