fot. Przemysław Grabiński
To efekt ujawnionego przez media nagrania, na którym minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zwracał uwagę urzędnikom, że wnioski rolników o unijne pieniądze są zbyt długo rozpatrywane przez agencję.

Pilski poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego uważa, że tę sprawę trzeba wyjaśnić: - Trzeba ograniczyć wpływ PiS-u na krajową i politykę rolną i europejską politykę rolną. W Sejmie nowej kadencji będziemy domagać się komisji śledczej, która wyjaśni te wszystkie zapóźnienia w wydatkowaniu środków europejskich, przez które jest potężne ryzyko, że wiele niewykorzystanych milionów będziemy musieli zwrócić.

Po opublikowaniu nagrań minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapewnił, że nie ma realnego zagrożenia utraty unijnych środków na programy rolnicze. Szef resortu rolnictwa przekonywał, że "agencja działa dobrze, a będzie działała jeszcze lepiej”. Dodał, że na bieżąco kontroluje prace jej urzędników w poszczególnych rejonach kraju.

pg/ar

Posłuchaj

Krzysztof Paszyk, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego