fot. Radosław Żmudziński
Akcja odbywa się na terenie województwa zachodniopomorskiego. Jej uczestnicy w różnych miejscowościach prowadzą zbiórkę na rzecz Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci. Dziś symboliczna Lokomotywa uśmiechu dotarła do Koszalina.

Koszalinianie czterokrotnie będą brali udział w akcji. Dwukrotnie koszalinianie będą witać przybyłe osoby i też dwukrotnie żegnać swoją sztafetę.

- Już jutro startujemy do Sławna o 14.30 z sanktuarium na Górze Chełmskiej. Ponownie z Koszalina wyruszymy w niedzielę, ale już - do Kołobrzegu - o godzinie 9.00 z ulicy Morskiej - powiedzieli Daria Borkowska-Kowalczyk z koszalińskiego Klubu Morsów Posejdon oraz Krzysztof Bryła z amatorskiej grupy Forest Run Koszalin.

Osoby, które przybiegły do Koszalina, mówiły, dlaczego zdecydowały się wziąć udział w tej akcji: - Trzeba ludziom uświadamiać, że warto pomagać bezinteresownie. My czerpiemy z tego wielką przyjemność.

Akcja zakończy się 24 września w Stargardzie. Wtedy dowiemy się, jaką kwotę udało się zebrać na rzecz Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci.

fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński
fot. Radosław Żmudziński

Posłuchaj

osoby, które przybiegły do Koszalina
Daria Borkowska-Kowalczyk z koszalińskiego Klubu Morsów Posejdon oraz Krzysztof Bryła z amatorskiej grupy Forest Run Koszalin