fot. prk24.pl
Do komisariatu w Darłowie zgłosiła się kobieta, która powiadomiła mundurowych o tym, że jej były pracownik grozi pozbawieniem życia jej i jej synowi.

Kryminalni ustalili, że 39-letni mieszkaniec Darłowa jest też odpowiedzialny za rozbój. Mężczyzna najpierw pobił 18-latka, nożem zadał mu cios w nogę, po czym zabrał mu telefon komórkowy.

Mężczyzna na 3 miesiące trafił do aresztu. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

jż/ar