fot. Jacek Żukowski
Piłkarze Gryfa Słupsk wygrali z drużyną Gwiazdy Karsin wynikiem 5:3.

Spotkanie było rozgrywane w ramach IV ligi pomorskiej. Tegoroczny beniaminek z Karsina sprawił sporo kłopotów „Gryfitom” szczególnie w pierwszej połowie. Goście objęli prowadzeni już po dwudziestu minutach gry po strzale Mateusza Frymarka.

Po wyrównaniu przez napastnika Gryfa Marcina Majchera przyjezdni odpowiedzieli kolejną bramką. Ponownie do słupskiej bramki strzelił Frymark. Słupszczanie doprowadzili do stanu 2:2 na kilka minut przed przerwą. Drugi gol zdobyty przez Majchera pozwolił gospodarzom zejść na przerwę z remisem.

Po zmianie stron miejscowi przystąpili do zdecydowanych ataków, zdobywając trzy gole w kilkanaście minut. Celnie trafiali Bartosz Nałęcz, Josef Amola i Damian Mikołajczyk. Wynik meczu na 5:3 ustalił Mateusz Borowski, który zdobył gola dla Gwiazdy w 90. minucie meczu z rzutu karnego. Spotkanie na stadionie przy ulicy Zielonej oglądało blisko 400 kibiców.

Zapraszamy do wysłuchania pomeczowych opinii trenera Gryfa Słupsk Grzegorza Bednarczyka oraz prezesa słupskiego klubu Pawła Kryszałowicza.

jż/iw

Posłuchaj

Trener Gryfa Słupsk Grzegorz Bednarczyk i prezes słupskiego klubu Paweł Kryszałowicz