fot. prk24.pl
Zaproszenie Anny Popławskiej przyjęli radni wojewódzcy: Artur Wezgraj - Bezpartyjni Samorządowcy oraz Krzysztof Nieckarz - Prawo i Sprawiedliwość.

Fundacja All Sports Promotion działała w imieniu AZS-u Koszalin. W latach 2011-2013 otrzymała pieniądze od Zakładów Chemicznych Police i zgodnie z umową sponsorską miała przekazać je do klubu. Według prokuratury, tak się nie stało. Pieniądze trafiły na konto innej fundacji, a później na konto spółki, której właściciele wypłacili środki i rozwiązali spółkę. Tym samym szkoda na rzecz Zakładów Chemicznych ma wynosić około dwóch milionów złotych.

Wczoraj 7 osób usłyszało zarzuty wyłudzenia pieniędzy. Wśród podejrzanych są m.in. Łukasz B. - sędzia piłkarski z Koszalina, prezes fundacji i dyrektor Hali Widowiskowo-Sportowej oraz Wojciech K. i jego syn Artur K.

- Nie wiem, jak to możliwe. Nie spodziewałem się takiej informacji. Problemy finansowe i różne doniesienia wskazywały chyba wcześniej, że mogła być jakaś niespójność. Gdyby wszystkie pieniądze trafiły do AZS-u, to być może klub nie zostałby zlikwidowany - powiedział Artur Wezgraj.

- Wydaje mi się, że w tych latach, kiedy rządziła Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe, było przyzwolenie na takie działania. To jest tzw. odprysk afery melioracyjnej. Koszalińska Platforma Obywatelska ma problem. Najważniejsze jest teraz rozliczenie tego wszystkiego - dodał Krzysztof Nieckarz.

Samorządowcy mówili również o pomyśle rządu dotyczącym obniżenia podatku PIT z 18 do 17 procent. Więcej na ten temat w audycji.

red./rż

Czytaj więcej

Posłuchaj

„Rządzi-My” (12.07.2019)