fot. Przemysław Grabiński
Mieszkańcy byli m.in. edukowani w zakresie ochrony środowiska. Otrzymali także ekologiczne torby na zakupy.

Jak powiedział prezes zarządzającej targowiskiem spółki Andrzej Gabryelów, chodzi o to, by przypomnieć, jak szkodliwe dla środowiska są plastikowe i jednorazowe opakowania: - Staramy się je wyeliminować. Nie możemy tego oczywiście nakazać, więc musimy zwiększyć świadomość mieszkańców o szkodliwości tych plastikowych toreb, które utylizują się od czterystu do pięciuset lat.

Mieszkańcy Piły, którzy robili zakupy na targowisku, przyznali, że starają się ograniczać używanie tzw. jednorazówek, ale nie zawsze to się udaje. Jak mówili, całkowita rezygnacja z foliowych toreb jest trudna: - Jest to możliwe i właśnie dlatego nosimy własne woreczki, często bawełniane.

Na pilskim targowisku zainaugurowano dziś też akcję „Boomerang Bags”. W specjalnym pojemniku można zostawić torby wielokrotnego użytku, a osoby, które akurat takich toreb nie mają, mogą je wziąć i tym samym zrezygnować z tzw. jednorazówek.

pg/rż

Posłuchaj

Andrzej Gabryelów
mieszkańcy Piły