fot. archiwum PRK
Przed 27. kolejką znajdujące się na trzecim miejscu w tabeli PGNiG Superligi Energetyczne miały sześć punktów przewagi nad czwartym Startem Elbląg. Podopieczne Anity Unijat potrzebowały zwycięstwa, by zapewnić sobie brązowy medal w rozgrywkach PGNiG Superligi i zarazem powtórzyć sukces z ubiegłego roku. Zadanie w pełni zrealizowały.

Do zwycięstwa koszaliński zespół poprowadziły Paula Mazurek i Tamara Smbatian, które zdobyły odpowiednio sześć i dziesięć bramek, a także Izabela Prudzienica, która wielokrotnie odbiła rzuty elblążanek.

Już od pierwszego gwizdka koszalinianki wyszły z ogromną wolą walki. Rozgrywały spokojnie piłkę i konsekwentnie atakowały, a w dziewiątej minucie objęły prowadzenie za sprawą Tamary Smbatian. Po chwili dwie bramki dołożyła Hanna Rycharska i zrobiło się już 6:3. Warto dodać, że w bramce gospodyń dobrze spisywała się Izabela Prudzienica.

W pewnym momencie „coś” jednak zacięło się w grze Akademiczek, a o sobie przypomniała, jak zwykle mawiała trenerka Anita Unijat, największa bolączka Energetycznych - nieskuteczność. W efekcie po kontrze elblążanki doprowadziły do wyrównania. Trafiła Magda Balsam.

Co (nie)ciekawe, kiedy koszalinianki zaczęły ponownie uciekać, także na dwie bramki, to rywalki za chwilę odrabiały straty. Na dobre tory Akademiczki wróciły dopiero w dwudziestej drugiej minucie. Energetyczne wykorzystały to, że Izabela Prudzienica odbiła kilkukrotnie rzuty rywale i ponownie uciekły rywalkom - tym razem na cztery bramki. Do przerwy było 16:12.

Drugą połowę świetnie rozpoczęły Akademiczki. Najpierw Izabela Prudzienica odbiła rzut ze skrzydła Aleksandry Jędrzejczyk, a następnie trafienie zaliczyła Marta Tomczyk. Rywalki odpowiedziały rzutem Magdy Balsam. Gra co prawda toczyła się bramka za bramkę, ale wydawało się, że Energetyczne kontrolowały przebieg spotkania. Cztery minuty przed końcem spotkania elblążanki wykorzystały nieskuteczność koszalinianek w ataku i zbliżyły się na dwie bramki. Zaczęła się więc gra nerwów. Po chwili Tamara Smbatian zanotowała swoje dziesiąte trafienie, a następnie Izabela Prudzienica odbiła trzykrotnie rzuty rywalek i zarazem przypieczętowała zwycięstwo koszalinianek. Ostatecznie po 60 minutach było 30:27.

- Cieszę się, że już dzisiaj możemy świętować zdobycie tego brązowego medalu. Zadanie było trudne. Jestem dumna ze swojej drużyny i z tego, że pracuję z takimi dziewczynami, które wykonały kawał dobrej roboty - podkreśliła Anita Unijat, szkoleniowiec Energi AZS-u Koszalin.

- Cóż ja mogę powiedzieć? Wygrałyśmy bardzo ważny mecz. Gratulacje dla całego zespołu, sztabu szkoleniowego i prezesa. Dziewczyny lubią brąz - dodała Izabela Prudzienica, bramkarka koszalińskiego zespołu.

Energa AZS Koszalin - EKS Start Elbląg 30:27 (16:12)

Energa AZS: Sach, Prudzienica - Han 0, Urbaniak 3, Mazurek 6, Tracz 2, Michałów 2, Volovnyk 1, Smbatian 10, Striukowa 0, Rycharska 4, Nowicka 0, Borysławska 0, Tomczyk 2.

Start: Powaga, Pająk - Balsam 4, Choromańska 1, Waga 7, Jędrzejczyk 4, Wtulich 0, Kozimur 0, Trbovic 3, Gadzina 0, Świerżewska 7, Yashchuk 1.


Posłuchaj

Izabela Prudzienica
Anita Unijat