fot. iszczecinek.pl
Do zakładowej „Solidarności” trafiła informacja, że zarządca spółki, będącej w postępowaniu restrukturyzacyjnym, chce zwolnić dyscyplinarnie trzynastu kierowców. Stanowi to prawie połowę załogi.

Jako uzasadnienie podaje nielegalne uczestnictwo, jak też przywództwo w strajku, który się nie odbył. W miniony poniedziałek związkowcy zapowiedzieli trzygodzinny strajk ostrzegawczy. Od 5.30 do 8.30 na trasę miały nie wyjeżdżać autobusy szczecineckiego PKS-u. Okazało się jednak, że kierowcy zrezygnowali z protestu.


Zarząd Regionu „Pobrzeże” NSZZ Solidarność  poinformował, że: Zarządca z PKS-em Szczecinek wystąpił do organizacji i załogi, że w jego ocenie strajk będzie nielegalny. W obliczu tak agresywnej postawy zarządcy, chroniąc pracowników, zakładowa „Solidarność” postanowiła odwołać strajk ostrzegawczy.

ms/rż

Czytaj więcej