fot. 2 Brygada Zmechanizowana Legionów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego/FB
Po prawie jedenastu latach przerwy uruchomiony tam został specjalny tor przeszkód dla pojazdów gąsienicowych.

To dla pancerniaków bardzo ważny i potrzebny obiekt szkoleniowy. Jego wybudowanie jest efektem współpracy wojska i cywilów.

- Dzięki przychylności nadleśnictwa Czarnobór i determinacji kadry batalionu czołgów w Czarnem, autodrom został odrestaurowany. Znajduje się w lesie. Umieszczono na nim liczne przeszkody, jak rowy przeciwpancerne, czy rampę kolejową, które kierowcy czołgów uczą się omijać. Tor nauki jazdy jest w pełni profesjonalny i certyfikowany - powiedział Polskiemu Radiu Koszalin major Maciej Wiśniewski, oficer prasowy 2 Brygady Zmechanizowanej w Złocieńcu.

Major Wiśniewski dodał, że pancerniacy muszą się ciągle szkolić, ponieważ wymaga się od nich wysokich kwalifikacji, opanowania i odpowiedzialności: - Czołgista to człowiek o specjalnych predyspozycjach fizycznych i psychofizycznych. Musi umieć prowadzić pojazd w różnych, często trudnych warunkach. Odpowiada też nie tylko za ciężką maszynę, ale też za zdrowie i życie załogi.

W Czarnem stacjonuje batalion czołgów. Autodrom jest częścią Dywizyjnego Ośrodka Szkolenia. W 2008 roku został zlikwidowany decyzją ówczesnych przełożonych.

Pierwszy egzamin na resortowe uprawnienia do prowadzenia czołgu odbędzie się na początku lutego.


ak/ar

Posłuchaj

major Maciej Wiśniewski o pracy czołgisty
major Maciej Wiśniewski o autodromie