fot. archiwum PRK/Radosław Żmudziński
AZS Koszalin przegrał na wyjeździe, w rozgrywanym awansem spotkaniu siedemnastej kolejki Energa Basket Ligi, z Polskim Cukrem Toruń. Dla podopiecznych Marka Łukomskiego była to trzecia z rzędu, a w sumie dwunasta, porażka w sezonie.

Początek spotkania był niemalże idealny dla Biało-Niebieskich. Dzięki rzutom Serba Tejicia AZS prowadził 14:6. Koszalinianie pewnie utrzymali przewagę do końca pierwszej kwarty i wygrali ją 22:16.

Później „coś się zacięło” w grze Akademików. Koszalinianie grali fatalnie w obronie, a jeszcze gorzej w ataku - zaliczyli serię 0:7. Punkty dla torunian zdobywali Diduszko oraz Gruszecki. Do przerwy AZS Koszalin przegrywał już 28:45. Co (nie)ciekawe, w drugiej kwarcie koszalinianie rzucili zaledwie sześć „oczek”.

W trzeciej kwarcie torunianie zaliczyli kolejną serię punktów, tym razem 11:0. Podopieczni Dejana Mihevca dalej powiększali przewagę. Ostatecznie Akademicy wysoko przegrali w Toruniu z Polskim Cukrem 65:89.

Polski Cukier Toruń - AZS Koszalin 89:65 (16:22, 29:6, 21:17, 23:20)

Polski Cukier Toruń: Cheikh Mbodj 14, Krzysztof Sulima 14, Robert Lowery 13, Bartosz Diduszko 12, Karol Gruszecki 11, Aaron Cel 7, Tomasz Śnieg 7, Ignacy Grochowski 5, Michael Umeh 4, Mikołaj Ratajczak 2.

AZS Koszalin: Marko Tejić 15, Marek Zywert 12, Brandon Walters 10, Jacek Jarecki 10, Bartosz Bochno 7, Krzysztof Jakóbczyk 5, Alan Czujkowski 4, Drew Brandon 2, Maciej Kucharek 0, Dragoslav Papić 0, Grzegorz Surmacz 0.

rż/mp