fot. szpital.slupsk.pl
Obowiązujące od nowego roku normy zatrudnienia pielęgniarek to dla Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku poważny problem.

- W ubiegłym roku zostało podpisane porozumienie pomiędzy Radą Naczelną Pielęgniarek i Położnych a ministrem zdrowia i prezesem NFZ. Szpital musi zmniejszyć liczbę łóżek z powodu braku pielęgniarek - mówi Andrzej Sapiński, prezes słupskiego szpitala. - Nie powinno się zatrudniać pielęgniarek w zależności od liczby łóżek szpitalnych, bo są one wykorzystywane w różnym stopniu w skali roku. Są oddziały, na których łóżka szpitalne obłożone są w granicach 30 procent - dodaje.

Słupski szpital zmniejszy o 51 liczbę łóżek. Zostaną zlikwidowane m.in. na oddziale pediatrycznym, dermatologicznym i neurochirurgicznym. Dziesięć z nich przekształconych będzie w łóżka dziennego pobytu.


Andrzej Sapiński dodaje, że pacjenci przebywają obecnie krócej w szpitalu niż jeszcze kilka lat temu: - Wynika to z rozwoju technologii medycznych. Szybsza diagnostyka i skuteczność terapii powodują, że pacjenci przebywają coraz krócej na oddziałach.

Więcej na temat zmian w szpitalu dziś po godzinie 19.00 w „Wieczorze Radia Koszalin”.

mh/ar

Posłuchaj

Andrzej Sapiński o zatrudnianiu pielęgniarek
Andrzej Sapiński o krótszym czasie hospitalizacji pacjentów