fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
Archanioł Michał z mieczem i mędrcy na koniach prowadzili słupski orszak Trzech Króli. Uczestnicy wyruszyli sprzed kościoła św. Maksymiliana, po mszy św. odprawionej pod przewodnictwem ks. biskupa Krzysztofa Włodarczyka.

Frekwencja dopisała, a organizowany w Słupsku po raz piąty korowód ma już swoich stałych bywalców: - Co roku chodzę na orszak, bardzo mi się podoba. Uważam, że to jest mój obowiązek, żeby iść i promować uroczystość. Co roku uczestniczymy w orszaku. Zawsze jest miło i w tłumie est zawsze cieplej. Coś pięknego! Ja tylko patrzę, nie mogę iść, bo nogi nie pozwalają. Ale przyszłam popatrzeć, przywitać i pożegnać orszak.

Ksiądz Lucjan Huszczonek, proboszcz parafii św. Maksymiliana mówi, że wiele osób decyduje się poświęcić tego dnia swój czas, by pokazać swoją wiarę: - Orszak, jak każde wydarzenie, jak Marsz dla Jezusa, czy Marsz dla Życia ma dla naszej społeczności integrujące znaczenie. Jednoczy nas wokół wspólnej sprawy, a tą wspólną sprawą jest też świadectwo wiary. Przy okazji Orszaku Trzech Króli to jest świadectwo naszego przyjęcia Objawienia Pańskiego, pokłonu Panu Jezusowi.

Słupski orszak Trzech Króli zaczął się przed symboliczną gospodą przy kościele, a po przemierzeniu blisko dwukilometrowej trasy dotarł przed ratusz, gdzie można było spotkać króla Heroda, obserwować walkę diabła z archaniołem oraz pokłonić się przed żłóbkiem.

Orszak współorganizowała słupska Szkoła Nowej Ewangelizacji.

kb-k/aj

fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk
fot. Katarzyna Baniewicz-Kowalczyk

Posłuchaj

korowód ma już swoich stałych bywalców
ks. Lucjan Huszczonek, proboszcz parafii św. Maksymiliana