fot. Facebook
Chłopiec już drugi raz zmaga się z chorobą, potrzebne są krew oraz dawca szpiku.

- To jest dla niego jedyna szansa na dalsze życie. Jeśli cierpienie Julka ma jakikolwiek sens, to chciałabym mu nadać taki wymiar wspólnego zaangażowania się w pomoc. Miejmy nadzieję, że uda się i damy również nadzieję na życie innym ludziom – powiedziała Czesława Klimas, ciocia Julka.

- Oddanie szpiku jest zabiegiem  naprawdę błahym. W pobraniach korzystamy z krwi obwodowej, czyli na bazie separacji komórek macierzystych specjalnym separatorem komórki z krwi obwodowej. To dotyczy 90-95 proc. pobrań – powiedział Wojciech Homenda, ordynator oddziału wewnętrznego i hematologii słupskiego szpitala.

Akcja rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego odbędzie się w najbliższy weekend (6 i 7 października od 10.00 do 18.00) na Starym Rynku, w galeriach handlowych Słupsk i Podkowa, centrum handlowym Jantar w Słupsku oraz w Szkole Podstawowej w Kobylnicy.

mp/rż

Posłuchaj

Wojciech Homenda, ordynator oddziału wewnętrznego i hematologii
Czesława Klimas, ciocia Julka